Uwielbiam zdanie z wystąpienia Jacka Walkiewicza: “puk, puk strach puka do drzwi, otwiera mu odwaga, a tam nikogo nie ma.”

Emocje są ważne, są początkiem reakcji organizmu, które mają nas między innymi chronić, sygnalizują na przykład: działaj, walcz albo uciekaj. Natomiast, zachęcam Cię do tego aby nie wierzyć we wszystko co masz w swojej głowie zawsze i wszędzie, zwłaszcza swoim odruchowym reakcjom.

Mamy tendencję do tego aby upraszczać bo głównym celem naszego gatunku jest przetrwanie. Ulegając swoim uczuciom i emocjom możesz ponieść tego poważne konsekwencje, natomiast panowanie nad nimi jest kapitałem, który, moim zdaniem, jest absolutnie nie do przecenienia.

Jedno z ważniejszych zdań jakie przeczytałam brzmi:

„Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko, co ludzie do Ciebie mówią. Prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką. Jeśli słowa mogą Cię kontrolować, to znaczy, że wszyscy mogą Cię kontrolować. Oddychaj i pozwól sprawom przeminąć.”

To co Ty myślisz i czujesz, nie oznacza, że jest to prawdą a już na pewno nie jedyną słuszną i obiektywną.

Ćwicz uważność i umiejętność spokojnej obserwacji, w ten sposób zaczniesz inaczej postrzegać otaczającą Cię rzeczywistość i świadomie rozpoczniesz podejmować decyzje, które będą dla Ciebie, w danym momencie, najlepsze.

Odwaga jest jak mięsień, może stać się nawykiem, który jesteś w stanie w sobie wytrenować. Oczywiście najpierw musisz obiektywnie ocenić, czy naprawdę przed Tobą stoi zagrożenie czy jest to tylko wytwór Twojego umysłu powiększony razy x bo wzbudza w Tobie całą melodię uczuć, z którymi, na pierwszy rzut oka, masz trudność aby sobie poradzić.

Największa walka jaką toczysz, każdego dnia, odbywa się zawsze w Twojej głowie, jak pokonasz samego siebie już nikt i nic nie stanie Ci na Twojej drodze.

Moim zdaniem nie boimy się tego co przed nami, boimy się naszego wyobrażenia tego co może być i co może się wydarzyć.

Spokój da Tobie moc aby spojrzeć obiektywnie i świadomie zdecydować co chcesz teraz zrobić. Jeśli wiesz, że masz z tym trudność i chcesz nad tym popracować, zapraszam Cię do pracy na spotkaniach indywidualnych ze mną.

Jakie są Twoje przemyślenia?

Pozdrawiam,

Dorota

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *