Chcesz na szybko, na teraz, na już i od razu?

Albo teraz albo wcale?

Też tam byłam, nawet przez wiele lat…

Ciągła presja zrzucana na siebie samą, niezadowolenie i wieczne pretensje. Od razu zmieniałam i szukałam czegoś nowego bo a nóż w tym nowym akurat sukces pojawi się szybko, od razu i będzie się czym pochwalić a ja udowodnię sama sobie, że coś umiem, znaczę i potrafię.

Miotałam się strasznie. Myślałam, że to tak w sumie działa i miałam wrażenie, że tylko mi ciągle nie wychodzi.

Niecierpliwość i potrzeba kontroli, niska samoocena i szukanie dowartościowania na zewnątrz. Ochh jak dobrze, że mnie już tam nie ma. Dzisiaj wiem, że to co wartościowe potrzebuje czasu, skupienia, wytrwałości i cierpliwości. Fakt, czasem nadal jest ciężko ale dzisiaj przynajmniej wiem, że dążenie do celu to proces, który trwa a porażki się zdarzają, są jego elementem i nie świadczą o mojej wartości.

W trudniejsze dni powtarzam sobie: “nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu, czas i tak upłynie”.

Skup się na tym co dla Ciebie ważne i na tym na co masz wpływ – zaryzykuj i nie oceniaj siebie przez pryzmat efektu czy jego braku.

Bądź cierpliwy, wytrwały i elastycznie podchodź do działania. Czasem trzeba iść na kompromisy a czasem zareagować asertywnie.

Nie znam nikogo kto nauczył się takiego podejścia z dnia na dzień, ale jedno jest pewne: aby się tego nauczyć musisz działać, próbować i nie poddawać się.

Życzę Ci wytrwałości pomimo potknięć, ja też cały czas się tego uczę 🙂

Pozdrawiam,

Dorota

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *