Możesz mieć mnóstwo książek, obejrzane wszystkie darmowe szkolenia i webinary lub wykupione najdroższe kursy i konsultacje ze wszystkimi ekspertami w swojej dziedzinie, tylko co z tego, jeśli Ty nadal czekasz aby ruszyć z miejsca?

Co z tego, jeśli kolejny rok się przygotowujesz i nie masz żadnych wniosków i doświadczeń ze swoich działań?

Zawsze mówię: nikt za Ciebie Twoich pompek nie przećwiczy, na koniec dnia liczy się tylko to ile z siebie dałeś, czym siebie zaskoczyłeś, z czego możesz być dumny, co następnym razem mógłbyś zrobić inaczej?

Oczywiście możesz dalej się tylko przyglądać, perfekcyjnie czekać i śmiało rozgościć się w krainie odkładania swojego życia na później, tylko pamiętaj, że świat z Twoich marzeń oddala się z każdą decyzją: “ok, ale nie teraz”; “ok, ale jeszcze nie jestem wystarczająco przygotowany”; “ok, ale to za chwilę”.

To jak smakowanie czekolady przez papierek, a życie polega na doświadczaniu, testowaniu, sprawdzaniu swoich możliwości i granic, poszerzaniu swojej perspektywy i odwagi do realizacji swoich planów. 

Oboje wiemy, że masz swój najbardziej perfekcyjny plan świata, więc zrób z niego dzisiaj tylko pierwszy punkt i zobaczysz co się zmieni i co się wydarzy. Daj sobie prawo do tego aby nadać mu kolorów, skreśleń, zmian, edycji, komentarzy, podkreśleń, zakreśleń, dopisków. 

Wtedy ten plan będzie zdecydowanie bardziej wyjątkowy bo będzie “przeżyty” a nie przepisywany każdego dnia od linijki żeby broń boże nic się nie zepsuło, nic się nie zgubiło i nic się nie zmieniło.

Pamiętaj: perfekcja i bezpieczeństwo to iluzja – tu nie ma gwarancji niczego, po prostu: albo jesteś i działasz albo jesteś jakby Ciebie nie było. 

Lepiej zacząć z błędem niż perfekcyjnie czekać. 

Trzymam za Ciebie kciuki,
Dorota

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *