Czy wiesz, że uśmiech tak samo jak ziewanie może być zaraźliwy? Kiedy się śmiejesz i masz dobry humor, przepełnia Cię pozytywna energia, którą warto przekazać dalej.

Optymizmu i pogody ducha można się nauczyć – uśmiechasz się na samą myśl, gdy to czytasz? To dobrze 🙂 
Zapytasz jak?  “Wystarczy” – tylko i aż – zmienić swoje nastawienie z negatywnego na pozytywne. W teorii proste, prawda?
No dobrze, tyle o tym mówią tylko “skąd brać to całe pozytywne flow?”. Pozytywne nastawienie bierze się z tego czego oczekujemy, a zatem zawsze trzeba oczekiwać wszystkiego co dla nas samych będzie najlepsze. W końcu jak kraść to miliony 😉
Dlatego codziennie rano wstaję z przekonaniem, że: “to będzie dobry dzień i na pewno przydarzy mi się coś fajnego” – takie mam oczekiwania z wyższej półki, a co mi tam! I wiesz co? Na koniec dnia okazuje się, że to naprawdę był dobry dzień bo zawsze znajdę jakąś małą rzecz dzięki której mogę tak powiedzieć. Oczywiście nie zawsze jest wszystko tak jakbym chciała, ale jeśli pod koniec dnia skupię się na tym co mam i za co mogę być wdzięczna to zdecydowanie mi lżej i złe myśli uciekają na drugi plan. 
Od początku tego roku prowadzę słoik wdzięczności, gdzie wrzucam kolorowe karteczki z informacją za co dzisiaj jestem wdzięczna. Spróbuj, może właśnie warto zacząć od takich małych kroków – to może być nawet jedno zdanie w specjalnym, przeznaczonym do tego notatniku. 
A jak wrzucić to wszystko do głowy? Przede wszystkim:

  • czytaj pozytywne książki i artykuły, 
  • słuchaj ciekawych, rozwojowych podcastów,
  • otaczaj się radosnymi ludźmi, dzięki którym zaczniesz rozwijać skrzydła,
  • oglądaj wartościowe treści, 
  • wyłącz TV! (Znasz rozwinięcie skrótu CNN? CNN = Constantly Negative News, każdy z nas ma swoje większe i mniejsze problemy nie widzę powodu dla którego dostarczać sobie tego jeszcze więcej, zwłaszcza ze źródła na które najczęściej nie mamy wpływu).

Z pełną uważnością i odpowiedzialnością wybieram treści, które czytam, oglądam i słucham.
Ludzie zapominają co zrobiłeś i powiedziałeś. Na zawsze jednak pamiętają, jak się przy Tobie poczuli. 
Znasz to powiedzenie?
To naprawdę duża odpowiedzialność – bardzo łatwo możemy skrzywdzić drugą osobę nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Warto zatem zawsze szukać w innych ludziach ich pozytywnych stron i pomagać im je w sobie rozwijać i pielęgnować. Tym samym zaskarbisz sobie ich sympatię i szacunek, a dobro wraca.

Jeśli zarazisz innych swoim uśmiechem i pogodą ducha to oni chętniej będą chcieli spędzać z Tobą czas i w razie potrzeby zaoferują Ci pomoc – żyjemy w czasach, kiedy udzielamy sobie nawzajem wsparcia nie dlatego, że musimy ale dlatego, że po prostu chcemy.

A jakie są Twoje doświadczenia? Zauważasz na co dzień, że czasem wystarczy się uśmiechnąć do kogoś aby poprawić mu humor? 🙂
Na koniec, aby nie było tak czysto teoretycznie, uśmiech ode mnie – miłego dnia! 😉
Dziękuję za Twój czas,
Dorota

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *