Odwagę możemy podzielić na dwa etapy: po pierwsze, potrzebujemy jej by w ogóle zacząć i ruszyć z miejsca, wtedy gdy nie mamy jakiejkolwiek gwarancji na sukces, a po drugie -potrzebujemy jej by wytrwać.
Wytrwałość to klucz do sukcesu, to test naszego charakteru, tego jak bardzo na czymś nam zależy. To miara naszej wiary w samych siebie, bo kiedy wierzysz w siebie i swoje możliwości, kiedy wiesz, że masz czyste intencje i nikogo tym nie krzywdzisz, gdy wszyscy inni rezygnują i odpadają po drodze zaufaj sobie, że dasz radę i doprowadź rozpoczęte działania do końca.

Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. 
Czas i tak upłynie. 
Najpierw ustal cel, a później znajdź w sobie motywację by zacząć. Pamiętaj, że motywacja to emocja – raz jest raz jej nie ma i wtedy na ratunek przychodzi samodyscyplina.
Samodyscyplina jest wtedy, gdy robisz coś kiedy trzeba, pomimo tego że Ci się strasznie nie chce, a nie wtedy jak jest Ci wygodnie i akurat masz na to ochotę. Podobnie jest z wartościami, albo coś jest Twoją wartością w życiu albo nie.
Wytrwałość to nic innego jak samodyscyplina w działaniu.
Kiedy kusi Cię by odpuścić i zrezygnować powiedz sobie, że to jest tylko test. Zastanów się: kim się stanę jeśli zrezygnuję a kim się stanę jeśli przetrwam kryzys.
Rezygnacja to droga donikąd. 
Zanim odpuścisz, pomyśl ile już pracy włożyłeś by zbliżyć się do celu.
Daj sobie przestrzeń na popełnianie błędów, bo po drodze najpewniej pojawią się porażki. Raz będzie bolało bardziej a raz mniej, ale właśnie o to chodzi, że ludzie którzy osiągają założone cele robią rzeczy niewygodne – takie których innym się nie chce. I będziesz rozczarowany, zmęczony, pewnie z tysiąc razy zadasz sobie pytanie: po co to robię, po co zacząłem, po co mi to było itd.
Nie jesteś w stanie kontrolować wszystkiego, ale jesteś w stanie kontrolować swoje myśli i swoje nastawienie. 
Nie obawiaj się tego, że efekt końcowy może być inny niż na początku zakładałeś. Jest bardziej niż pewne, że będzie inny – musisz być elastyczny, gotowy na zmiany, które będą wynikać z zewnętrznych bodźców, na które najzwyczajniej w świecie nie masz wpływu. 
Także, jeśli zależy Ci na tym aby osiągnąć sukces w jakieś dziedzinie, zaufaj i obiecaj sobie, że po prostu to zrobisz i zacznij od małych kroków. Dzień po dniu pracuj nad sobą, zmuszaj się do działania – teraz dokonuj poświęceń aby w przyszłości świętować swój sukces. 

Za kilka miesięcy podziękujesz sobie za to, że dzisiaj się nie poddałeś. 

Poświęcenie to zdolność do dyscyplinowania samego siebie, świadomość tego, że odkładasz wynagrodzenie w czasie aby w dłuższej perspektywie było Ci po prostu lepiej. Potraktuj to jak procent składany 🙂

Zazwyczaj ludzie przeceniają to, co mogą zrobić w ciągu roku, a nie doceniają tego, co mogą osiągnąć w ciągu dziesięciu lat. – Jim Rohn

Dziękuję za Twój czas i do następnego 🙂
Dorota

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *